Selffish – He She Them Us

Łotewski producent i kompozytor po wielu latach przerwy wydał nowy materiał. Elektronika, do której chce się wracać.  

Z muzyką Selffisha (Andrejs Eigus) stykam się pierwszy raz dopiero teraz dzięki walijskiej wytwórni Serein. Jak sobie wynotowałem, pierwszy album tego artysty „Blue Planet Chill” ukazał się w roku 2002. Następnie, czyli dwa lata później, wyszło coś takiego jak „Ena LP & Enas Remixes”. No i od tamtej pory (13 lat !) zapadła bardzo długa cisza, aż do kwietnia tego roku, kiedy to pojawił się longplay „He She Them Us”.

Czytając w pierwszej kolejności o nowych nagraniach Selffisha dowiadujemy się, że ich autor wykorzystuje nagrania terenowe, przetwarza brzmienia żywych instrumentów (fortepian, kontrabas, gitara, saksofon), dodając do tego wszystkiego elektronikę, czyli nic nowego. Ale jak się zacznie ich słuchać to chce się być z tą muzyką do końca. Jest to przemyślany ambient z domieszką nieoczywistych dźwięków wyciągniętych z wspomnianych instrumentów. Bardzo dobrze – i chyba najlepiej – sprawdziły się kontrabas i gitara. Moim zdaniem utwory „Willing Suspension Of Disbelief” i „Biting Grief” co najmniej zaciekawią fanów Kammerflimmer Kollektief czy Steve’a Jansena. Ambicje Łotysza nie kończą się na ambiencie, bo są też takie fragmenty (np. „Restless Dog”, „As The Leaves Fall”), które przyciągną uwagę odbiorców zainteresowanych labelami Mille Plateaux oraz Raster-Noton.  

Warto także docenić w twórczości Selffisha przestrzeń i dbałość o dobór przemycanych detali. Przykład? Proszę bardzo, „Treijas”, gdzie kontrapunktowe plamy elektronicznego basu mogą skojarzyć się z tym, co niegdyś robił Burnt Friedman. „Epilogue” z kolei przypomni wam dobre czas Brytyjczyków z Origamibiro.

Coraz trudniej trafić na płytę z ponadprzeciętnym ambientem wspomaganym instrumentami czy field recordingiem. „He She Them Us” aspiruje do bycia czymś więcej niż dźwiękową tapetą do zaklejania otoczenia.   

21.04.2017 | Serein  

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Create a website or blog at WordPress.com

Up ↑

%d blogerów lubi to: