Polpo Motel – Cadillac Hearse

Coraz niższe pokłady głębi!

Dziesięć lat temu warszawski duet Polpo Motel debiutował w barwach wytwórni Lado ABC. Co się u nich zmieniło od tamtego czasu? Raczej bardzo dużo! Przypomnę, że projekt tworzą Olga Mysłowska – klasycznie wykształcona wokalistka (szkoliła się u Emmy Kirkby, Paula Esswooda, Jamesa Oxleya i Olgi Pasiecznik), instrumentalistka (lubi sięgać po syntezatory), autorka tekstów oraz tłumaczka i Daniel Pigoński – były klawiszowiec Pustek, współzałożyciel zespołu Elektrolot (w którym grał z Bartkiem Weberem i Marią Peszek), twórca muzyki do spektakli teatralnych.  

Warto też dodać, iż Mysłowska specjalizuje się w śpiewaniu repertuaru barokowego, o czym świadczy chociażby ubiegłoroczna płyta „Raphael Rogiński plays Henry Purcell (feat. Olga Mysłowska & Sebstian Witkowski)” z serii Populista prowadzonej przez Bôłt Records. W przypadku Polpo Motel Mysłowska nie tyle zapomina o bujności epoki Baroku z jej wszystkimi meandrami, ale wciela się w inną śpiewaczkę – porzucającą na moment operowe skale, a chwytającą na przykład za Rolanda Space Echo. Pigoński z kolei obsługuje Yamahę PSS-170, Casio SA-1, Casio SK-1, Casio SK-5, Zoom.

Przenikliwy, otchłanny, głęboki i – miejscami – misterny głos Mysłowskiej króluje na najnowszym wydawnictwie „Cadillac Hearse”. Oczywiście sam wokal nie poradziłby sobie tak znakomicie, gdyby nie syntezatorowy kopniak, choć tym razem w towarzystwie innych instrumentów: Sebastian Witkowski (bas, syntezatory), Marek Lewoc (bas) i Paweł Lewoc (gitara, sampler). Nie zmienia to jednak faktu, że dominującą oraz imperialistyczną rolę wygrywają tu instrumenty klawiszowe!

To jest dobry moment niniejszej recenzji, żeby na jej potrzeby zmodyfikować nazwisko żeńskiej części tego duetu. Kiedy wsłuchuje się w teksty Mysłowskiej nie mogę oprzeć się pokusie i nie napisać: wokalistką Polpo Motel jest Olga (z)Mysłowska! Jej teksty są upiorne, przewrotne, ale dające mocno do myślenia. Pozwolę sobie zacytować fragment tytułowej kompozycji „Cadillac Hearse”:

You may say my world’s all black

Serious like a heart attack

It’s one hell of a ride, didn’t I warn you first?

Oh oh oh Oh oh oh

Cadillac hearse

If they defy me I’ll make them crawl

If they oppose me I’ll eat their souls

If they rise up I’ll hit them first

Oh oh oh Oh oh oh

Cadillac hearse    

Wait until the car is ready

Wait until my hand is steady

We’ll drive to hell and then we’ll drive back

Oh oh oh Oh oh oh

Hearse Cadillac

Try to hurt me with such lightness

With such lightness I

fuck kindness

fuck kindness (…)

„Cadillac Hearse” napełnia nasze uszy swoistą atmosferą. Z jednej strony odczuwam w niej nostalgię za słynnym duetem Suicide (np. „Oblivion”, „Cadillac Hearse”) i innymi formami ukorzenionymi w estetyce lat 80, a z drugiej – może będzie to zamach na Polpo Motel, ale choćby w utworze „Beat the Doldrums” słyszę u (z)Mysłowskiej ukryte ciągoty do r&b, lecz takiego ciemnego, przesiąkniętego niepewnością, czającego się w pulsujących żyłach. Operowym skrawkom jednak udało się wydostać na powierzchnię w „Doomed”. Przesterowane syntezatory („True Colours”) odezwały się także na sam koniec w kapitalnym numerze „Brainmelt” – to ponad dziewięć minut dźwiękowego żaru i transowej melancholii.

Jestem pewien, że nie tylko z końcem 2018 roku będę miał w pamięci „Cadillac Hearse”.

16.03.2018 | Lado ABC

 

Strona Facebook Polpo Motel: www.facebook.com/polpomotelband

Strona Lado ABC: www.ladoabc.com/pl

Strona Facebook Lado ABC: www.facebook.com/ladoabc

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Create a website or blog at WordPress.com Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: